blog · ceny wprost · 5 maja 2026 · 4 min czytania

Kiedy NIE opłaca się budować własnej aplikacji (tak, mówimy to na głos)

Firmie, która sprzedaje godziny budowania, nie wypada pisać takiego tekstu. Piszemy go właśnie dlatego, że klient, któremu odradzimy zły projekt, wraca z dobrym.

Trzy sytuacje, w których mówimy „nie buduj”

  • Standardowy proces + działający SaaS za grosze. Prowadzisz pojedynczy kalendarz wizyt bez integracji? Gotowe narzędzie za 100–200 zł/mies. może wygrać. Własny system ma sens, gdy proces jest Twoją przewagą albo koszty SaaS rosną z firmą.
  • Pomysł bez zbadanego problemu. Jeśli nie wiadomo, kto i po co miałby używać, nie zaczynaj od MVP. Zacznij od makiety za 6 000 zł i dziesięciu rozmów; czasem wynik brzmi „odpuszczam” i to świetny wynik.
  • Budżet dokładnie na budowę i ani złotówki dalej. Aplikacja żyje: hosting, drobne poprawki, rozwój. Jeśli plan zakłada „zbudować i nie dotykać przez dwa lata”, lepiej poczekać z wejściem.

Skąd ta szczerość w cenniku

Model godzinowy nie zarabia na dużych obietnicach, tylko na wracających klientach. Zły projekt to godziny, które nikomu nie wracają, dlatego pierwsza rozmowa bywa u nas rozmową odradzającą. To też jest usługa, tyle że bezpłatna.

Niepewność co do opłacalności to najlepszy temat na 15 minut z inżynierem: przynieś liczby (ile kosztuje obecny sposób), wyjdziesz z rachunkiem – czasem naszym, czasem przeciw nam.

Wolisz liczby na własnym projekcie?

Umów szczerą rozmowę

wszystkie wpisy