blog · jak pracujemy · 2 czerwca 2026 · 5 min czytania
Dlaczego mamy jedną stawkę 600 zł/h i co dokładnie się w niej mieści
W branży IT cena zwykle powstaje w Excelu handlowca: szacunek godzin × stawka × bufor ryzyka × „ile klient zniesie”. My wywróciliśmy ten proces: stawka jest jedna i publiczna – 600 zł netto za godzinę – a jedyną zmienną jest liczba godzin, którą widzisz na żywo.
Co dokładnie mieści się w 600 zł
- Praca seniora (5+ lat doświadczenia) wspieranego akceleratorem: AI, gotowe komponenty, automatyczne wdrożenia.
- Pierwsza rozmowa (discovery) – 30 minut, po których znasz zakres i szacunek godzinowy; to już praca z salda, nie „bezpłatna konsultacja” doliczona gdzie indziej.
- Testy, wdrożenia na środowisko testowe i produkcyjne, dokumentacja, repozytorium – nie są osobnymi pozycjami na fakturze. Nie dopłacasz za to, że kod jest porządny.
- Panel klienta: saldo godzin jak konto, log pracy z opisami („2,5 h – ekrany logowania, wdrożenie na wersję testową”), czat z inżynierem, akceptacje etapów.
Saldo, bonus i to, czego nie ma
Godziny kupujesz z góry, jak doładowanie. Przy większych pakietach saldo rośnie szybciej niż wpłata (bonus godzin liczony automatycznie, do 2× przy dużych zakupach). Niewykorzystane godziny nie przepadają: wracasz, kiedy chcesz, albo dokupujesz w trakcie.
Czego nie ma: abonamentu, opłaty za użytkownika, „opłaty wdrożeniowej”, minimalnego zobowiązania, kar za przerwanie. Możesz zatrzymać pracę w każdej chwili. Płacisz wyłącznie za godziny, które realnie zeszły z salda.
Dlaczego to się opłaca także nam
Jedna stawka eliminuje najdroższą część klasycznego modelu: negocjacje i ofertowanie. Nie utrzymujemy działu handlowego, który „domyka deale” – inżynier rozmawia, inżynier buduje. Ten czas, którego nie spalamy na PDF-y ofertowe, widać w tempie: makieta w tydzień, MVP w 30 godzin pracy.
Wolisz liczby na własnym projekcie?
Zobacz pełny cennik